Pościel zimowa – przegląd materiałów i wzorów na chłodniejsze dni

Zima zbliża się do nas coraz większymi krokami. Nim się obejrzymy, za oknem będzie cały czas biało i mroźno. Wiesz, co to oznacza? Najwyższy czas wybrać dla siebie nowy komplet pościeli! Mowa tutaj głównie o materiałach, ale nie tylko. Aby poprawić sobie humor, warto też postawić na klimatyczny wzór nawiązujący do tej pory roku. Chcesz więc dowiedzieć się, jaka pościel zimowa sprawdzi się najlepiej? Sprawdź ten artykuł i znajdź coś dla siebie!

Pościel zimowa – materiały, po które warto sięgać o tej porze roku

Dla większości z nas pościel zimowa kojarzy się z czymś wyjątkowo ciepłym i miłym w dotyku. Oczywiście nie jest to nic dziwnego. W końcu ujemne wartości na termometrze za oknem aż proszą o to, by okryć swoje ciało czymś ciepłym. Warto jednak pamiętać, że nie zawsze grube komplety sprawdzą się idealnie. Nie wszyscy są przecież w stanie komfortowo zasnąć w takich warunkach. 

W tej części artykuł podpowiem więc, po jakie materiały warto sięgać i dlaczego. Mam coś zarówno dla wiecznych zmarzluchów, jak i osób, którym ciepło nie jest potrzebne do szczęścia. Zaczynajmy!

Pościel flanelowa – must have w zimowej sypialni zmarzlucha

Nie da się ukryć, że w sezonie największych mrozów najchętniej wybierana jest pościel flanelowa. Jej miękkość, delikatność oraz ciepło, jakie daje, to prawdziwy rarytas dla każdego zmarzlucha. Czy jednak jest to dobry wybór? Jeśli nie przepadasz za chłodem podczas snu, zdecydowanie tak.

Materiał ten produkowany jest w większości przypadków z czystej bawełny. Ma jednak nieco inne wykończenie niż jej klasyczna odmiana. Taka zimowa pościel ma strukturę przypominającą nieco polar. Na jej powierzchni możesz dostrzec charakterystyczny meszek, który świetnie grzeje i otula całe ciało wyjątkową miękkością. Na duże mrozy jest więc to wręcz idealne wyjście.

Musisz jednak przy tym cały czas pamiętać, że pościel nie może być za gruba. Gdy wybierzesz bardzo wysoką gramaturę, a do tego – o zgrozo – domieszkę poliestru, nocne pocenie się jest gwarantowane. To niestety obniża jakość wypoczynku, a także źle wpływa na zdrowie. Jeśli wilgoć nie zostanie usunięta z ciała, zacznie Ci być coraz zimniej i zimniej. Wtedy już niestety prosta droga do przeziębienia.

Pościel flanelowa jest więc dobrą opcją na zimę, jednak nie przesadzaj. Jeśli masz dość gruby model, ubieraj do snu lżejszą i bardziej przewiewną piżamę. Nie podkręcaj też ogrzewania w mieszkaniu. Wiem, że to wszystko przynosi chwilową ulgę i sprawia, że czujesz niebywały komfort termiczny, jednak niekiedy jest to dość złudne.

pościel zimowa flanelowa
Pościel flanelowa z charakterystycznym meszkiem świetnie ogrzewa całe ciało. Postaw jednak na model z bawełny bez syntetycznych domieszek, by zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza. Na zdjęciu model 31490/2. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Pościel z kory – trwałe rozwiązanie na zimę

Jako ciepła pościel na zimę świetnie sprawdzają się także komplety z kory. Ponownie najczęściej materiał ten wykonuje się z czystej bawełny. Jest jednak zdecydowanie grubszy i cechuje się charakterystyczną gofrowaną strukturą. Przez to jest wyjątkowo trwały i na długo zachowuje swoją niebywałą jakość. W sklepach możesz spotkać modele z domieszką syntetyczną, jednak uważaj na nie. Takiego dodatku nie powinno być więcej niż 30%. Przy większej ilości zatracisz największe walory bawełny.

Dlaczego jednak warto wybrać pościel z kory na zimę? Przede wszystkim dlatego, że jest gruba, lecz idealnie przepuszcza powietrze. Nie ma więc mowy o przegrzewaniu się i nadmiernym poceniu. Spokojnie prześpisz pod takim zestawem całą noc. 

Gruby materiał oczywiście świetnie grzeje i chroni przed chłodem. Wysoka gramatura – nawet powyżej 140 g/m2, gwarantuje jednak przy okazji niebywałą trwałość. Taka tkanina nie będzie się zaciągać ani mechacić. Na zawsze zachowa swój pierwotny kształt, a także piękne nasycone kolory. Jest więc to bardzo dobra inwestycja. Kupisz jeden komplet, a będziesz cieszyć się nim przez lata.

Oczywiście warto wspomnieć, że kora jest antyalergiczna, ale ta słabszej jakości może być nieco szorstka. Przez to lepiej nie spać pod nią, gdy zmagasz się np. z atopowym zapaleniem skóry czy łuszczycą. Gofrowana struktura może bowiem nieco podrażniać taki naskórek.

Na koniec mam zaletę pościeli z kory, przez którą większość z nas uwielbia takie rozwiązania. Takich kompletów nie trzeba prasować ani krochmalić. Po prostu je pierzesz, suszysz i wkładasz do szafy lub zakładasz na łóżko. Nie musisz robić nic więcej!

pościel zimowa - kora
Pościel z kory jest dość ciepła, a przy tym wyjątkowo trwała. Zostanie z Tobą w idealnym stanie na lata. Na zdjęciu model 96/1 Paczłork. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Pościel zimowa z mikrofibry – ciepła i przyjemna

Kolejna bardzo ciekawa propozycja to zimowa pościel z mikrofibry. Tym razem będzie to dość gruby i przewiewny materiał, jednak w wersji syntetycznej. Tkaninę tę produkuje się z włókien poliestrowych, które są nawet do 10 razy cieńsze niż jedwabne i 30 razy cieńsze niż bawełna. Dzięki temu zyskujesz niezwykle delikatną, miłą w dotyku i przewiewną pościel. Wciąż jest jednak niezwykle ciepła i zapewnia dobre warunki do snu w okresie zimowym.

Mikrofibrę ceni się przede wszystkim za wyjątkową trwałość. To materiał, którego wręcz nie da się zniszczyć. Nie będzie się mechacił ani przecierał. Do tego barwniki bardzo mocno wnikają w jego strukturę, przez co nie wypłukują się z tkaniny nawet przy częstym oraz intensywnym praniu.

Materiał ten sprawdzi się idealnie jako pościel zimowa z jednego głównego powodu – świetnie dopasowuje się do kształtu ciała. Zatopisz się w swoim okryciu, dzięki czemu będzie Ci ciepło. Nie spocisz się przy tym, bo mikrofibra oddycha. Nawet jeśli na Twoim ciele pojawią się krople potu, materiał w okamgnieniu je zaabsorbuje. Śpiąc pod mikrofibrą, wystrzegasz się więc przeziębienia. 

Jak widzisz, pościel z mikrofibry ma wiele zalet, które czynią ją świetnym wyborem na zimę. Jest jednak pewne “ale”. Materiał ten musisz w odpowiedni sposób pielęgnować, by nie stracił swoich cudownych właściwości. Konieczne będzie pranie jej solo – bez dodatku innych tkanin. Do tego unikaj środków zmiękczających, które oblepiają jej włókna. Przez to traci swoją miękkość oraz chłonność. Najlepiej więc takie komplety w delikatnych detergentach w temperaturze ok. 30-40 stopni. 

Na koniec pamiętaj jeszcze, że zimowa pościel z mikrofibry nie wymaga prasowania, co z pewnością Cię ucieszy!

ciepła pościel z mikrofibry
Mikrofibra, mimo że jest materiałem syntetycznym, pozwala skórze oddychać i odprowadza wilgoć. Musisz jednak pamiętać, by odpowiednio o nią dbać. Na zdjęciu model 4176 A. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Pościel bawełniana – niezastąpiona o każdej porze roku

A co z klasyczną bawełną? Czy będzie to dobra ciepła pościel na zimę? Oczywiście, jednak nie aż tak ciepła, jak wymienione wcześniej propozycje. Taka opcja to świetny wybór dla osób, które raczej nie marzną dość mocno w nocy – nawet przy ujemnych wartościach na zewnątrz. 

Bawełna o klasycznym wykończeniu będzie bardzo przyjemna – nie za ciepła i nie za zima. Ma bowiem zdolność do termoregulacji. Dopasowuje się tym samym do otoczenia. Latem lekko chłodzi, zimą ogrzewa. Nie będzie to jednak “termofor”, taki jak flanela. Mimo to pościele bawełniane mają swoich wiernych wielbicieli o tej porze roku. Są przecież antyalergiczne, w pełni oddychające, miękkie w dotyku i przyjazne dla naskórka. 

Do tego są niezwykle popularne, a więc w sklepach znajdziesz zawsze setki cudownych propozycji do swojego wnętrza. Można śmiało powiedzieć, że jeśli nie wiesz, co wybrać, postaw na bawełnę. Zadowolenie gwarantowane o każdej porze roku!

pościel bawełniana na zimę
Nie wiesz, jaką pościel wybrać? Postaw na uniwersalną bawełnę z właściwościami termoregulacyjnymi. Na zdjęciu model 3839 B. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

A co z satyną?

Na koniec została pościel satynowa. Takich kompletów z pewnością nie można uznać za wyjątkowo ciepłych. Kojarzą się głównie z latem i wysokimi temperaturami. Wtedy to subtelnie chłodzą całe ciało. Nie oznacza to jednak, że całkowicie odpadają w okresie niskich temperatur na zewnątrz. 

Produkuje się je z satyny bawełnianej, a więc bawełny ze śliskim, lekko błyszczącym wykończeniem. Przejmują jednak przy tym wszystkie dobrodziejstwa materiału bazowego. Najważniejsza będzie zdolność do termoregulacji. Zimą subtelnie Cię zatem ogrzeją. Nie będą jednak tak ciepłe, jak flanela czy kora. Sprawdzą się idealnie w kilku sytuacjach. Przede wszystkim wybierz pościel satynową, gdy lubisz spać w ciepłej piżamie. Wtedy nie trzeba Ci już dodatkowej warstwy grzejącej. 

Do tego komplety bywają niezastąpione w mieszkaniach, w których kaloryfery są podkręcone na maksa. Nie ma wtedy po co narażać się na przegrzanie i przepocenie. Wybierz je także, gdy mimo zimy za oknem, preferujesz regenerację w lekkim chłodzie.

Na koniec wspomnę jeszcze, jakie są najważniejsze zalety satynowych pościeli. W pierwszej kolejności nie trzeba ich prasować, co jest ogromnym plusem. Przy okazji nie zaciągają się, na długo zachowują swoje intensywne kolory i nie tworzą dobrych warunków do rozwoju roztoczy. 

satynowa pościel na zimę
Pościel satynowa kojarzy się najczęściej z latem. Jeśli jednak w Twoim mieszkaniu jest ciepło lub śpisz w grubej piżamie, na zimę będzie to idealne wyjście. Na zdjęciu model Nika 20. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Czy z jeszcze jakichś materiałów może być wykonana pościel zimowa?

Wszystkie wyżej wymienione materiały świetnie spiszą się jako pościel na zimę. Czy są jeszcze jednak jakieś inne rodzaje, które warto znać o tej porze roku? Oczywiście. Będą to przede wszystkim wyroby wełniane, jednak w formie gotowych kołder, poduszek i prześcieradeł.

Najczęściej produkuje się je z wełny z merynosów. Jest to gatunek owiec, który żyje głównie w górzystych terenach Nowej Zelandii. Tam temperatury są bardzo skrajne. Latem sięgają 40 stopni Celsjusza, zimą spadają nawet do -20. Z tego powodu runo owiec merynos ma bardzo dużą zdolność do termoregulacji. Wełna jest gęsta, ale przy tym delikatna i cienka. Reaguje na otoczenie, lekko się kurcząc lub rozkurczając. Dopasowuje się do otoczenia, by Tobie zapewnić najlepsze warunki do snu. 

Gramatura takiej pościeli wynosi nawet do 1000 g/m2. To bardzo duża wartość, biorąc pod uwagę, że poszewki np. flanelowe to ok. 140 g/m2. Wiadomo jednak, że przez to rośnie także cena pościeli. Za całość będzie trzeba zapłacić nawet ok. 1000 zł. 

pościel wełniana na zimę
Wyroby wełniane są dość drogie, jednak świetnie grzeją, a do tego przypisuje się im m.in. właściwości pozwalające zniwelować objawy reumatyzmu. Na zdjęciu model Liść Klonu. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Z tańszych propozycji warto wspomnieć natomiast jeszcze o polarze. Jest to ciepła dzianina, najczęściej poliestrowa. Cechuje się wyjątkową miękkością i delikatnością. Świetnie grzeje, a przy tym oddycha. Musisz jednak pamiętać, że taki materiał lubi się rozciągać i mechacić. Może więc okazać się, że posłuży Ci tylko przez jeden sezon.

Pościel zimowa – wzory, które najlepiej podkreślą urok tej pory roku

Materiały mamy już dokładnie omówione. Teraz nadszedł czas na tę przyjemniejszą część – szczególnie dla kobiet. Nadszedł czas na wzory. W końcu pościel zimowa ma nie tylko zapewniać odpowiednie warunki do snu, ale też ciekawie się prezentować. Dzięki temu zawsze będzie towarzyszyć Ci dobry nastrój. Wczujesz się lepiej w klimat tej pory roku, a przy okazji wniesiesz go do swojego wnętrza. 

Jak pościel zimowa to oczywiście… świąteczne motywy!

Zdecydowanie najczęstszym wyborem jest bez wątpienia pościel zimowa w świąteczne wzory. W końcu Boże Narodzenie to chyba pierwsza rzecz, o której myśli każdy z nas w grudniu. W sklepach znajdziesz więc ogrom cudownych propozycji. Wybierzesz coś, co z pewnością wpisze się w Twój gust oraz świąteczny wystrój mieszkania. Jakie motywy są najpopularniejsze?

Z tych delikatnych i stonowanych propozycji na pewno warto zastanowić się nad kratką. To print, który zimą sprawdza się idealnie. Bożonarodzeniowego klimatu dodadzą mu barwy takie jak czerwień czy zieleń, a także lekko połyskujące złote wstawki. Na dużą uwagę zasługuje także typowo świąteczne zdobienia ze śnieżynkami i ornamentami.

Gdy chcesz zaszaleć, koniecznie zainteresuj się natomiast wszelkiego rodzaju nadrukami z bałwankami, mikołajami, reniferami, a także napisami – np. Merry Christmas. Kolorystyka jest oczywiście bardzo różnorodna. Możesz przebierać w czerwieniach, zieleniach, granatach, a czasem nawet czerni. Każdy znajdzie coś dla siebie i zadba o taki klimat w sypialni, o jakim marzy.

pościele w świąteczne wzory
Na zimę zdecydowanie warto wybrać świąteczną pościel, która nastroi Cię w bożonarodzeniowy klimat! Na zdjęciach modele 4365 A, 4258 B, 4145 B oraz 31483/1. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Zimowa pościel w kolorach pory roku

Jako zimowa pościel świetnie sprawdzają się też wszystkie komplety utrzymane w iście zimowej chłodnej kolorystyce. Mowa tutaj przede wszystkim o śnieżnej bieli, ale nie tylko. Równie dobrze sprawdzą się delikatne błękity, beże oraz wszelkie szarości. Do tego warto postawić na akcent w postaci srebrnych czy złotych wstawek. 

Jeśli natomiast preferujesz coś ciemniejszego, wybierz brązy lub pomarańcze, kojarzące się z zachodzącym zimą słońcem. Nie zapomnij również o czerwieni. W końcu w zimie ten kolor sprawdza się zawsze, nie tylko w święta.  

pościele w kolorach zimy
Kolory zimy na pościeli sprawdzą się zawsze, a do tego zadbają o elegancki wystrój wnętrza. Na zdjęciu modele Gold Line 1, Metalic 21, 71475/1 oraz Nelly 3. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Gwiazdki, śnieżynki i nie tylko

Jakie jeszcze wzory sprawdzą się idealnie? Przede wszystkim pościel zimowa może charakteryzować się nadrukiem we wszelkiego rodzaju gwiazdki, choinki oraz śnieżynki, a więc to, co bezsprzecznie kojarzy się z tą porą roku. Dzięki temu przeniesiesz aurę i urok zimy do swojego wnętrza. Odpowiednio się na nią nastroisz i sprawisz, że każdy dzień stanie się nieco piękniejszy. Do tego wnętrze zyska walorów wizualnych. Szukaj więc wszelkich motywów, które są dla Ciebie wręcz symbolami zimy.

pościel w zimowe wzory
Wszelkie zimowe motywy – gwiazdki czy śnieżynki – to wzory uniwersalne, lecz z urokiem i charakterem. Na zdjęciu modele 31495/1, 939E, 31482/2, 31496/2. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Stylowa zimowa pościel w ornamenty

Na koniec zostały jeszcze ornamenty. Jest to motyw, który sprawdza się o niemalże każdej porze roku. Wnosi do sypialni nutkę luksusu i elegancji. Najlepiej jednak bazować w tym okresie na zdobieniach w kolorach zimy. Dzięki temu zadbasz o charakter tej pory roku. Wybierz więc biele, błękity, szarości czy brązy, a z pewnością będziesz zadowolona!

ornamentowe wzory na pościeli zimowej
Ornamenty na pościeli sprawdzą się o każdej porze, jednak na zimę wybierz te w kolorach zimy. Na zdjęciu modele 71476/1, 3833 A, 3841 A oraz 71472/1. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Mam nadzieję, że teraz już wiesz, czym powinna cechować się idealna pościel zimowa! Odpowiednio ją dobierając, z pewnością nie zmarzniesz nawet w najgorszą aurę, a przy okazji wniesiesz cudowny klimat do swoich czterech ścian!

Jaka długość firanek będzie najlepsza? Kompleksowy poradnik

Kupując firany do swojego mieszkania, należy wziąć pod uwagę kilka niezwykle ważnych aspektów. W pierwszej kolejności zapewne dobierasz ich kolor, rodzaj zawieszenia czy materiał. W ferworze emocji zdarza Ci się jednak zapomnieć o dobraniu odpowiedniej długości, prawda? Na przyszłość pamiętaj, że to jedna z najważniejszych cech każdej osłonki okiennej. To właśnie ta wartość wpływa bezpośrednio na efekt, jaki uzyskasz w danym wnętrzu. 

Nie wiesz jednak, co sprawdzi się u Ciebie najlepiej? W tym artykule postaram się podpowiedzieć, jaka długość firanek jest wskazana, w zależności od oczekiwanego rezultatu. Sprawdź i ułatw sobie kolejne zakupy!

Krótkie osłony okienne dla lekkiej aranżacji – jaka długość firanek zadba o taki efekt?

Zależy Ci na tym, by Twoje wnętrze zyskało lekkości i nowoczesnego charakteru? W takim razie koniecznie rozważ umieszczenie w nim krótkich osłon okiennych sięgających mniej więcej do parapetu. Takie rozwiązanie niegdyś nie było zbyt popularne. Obecnie gości jednak w najnowszych trendach i często wykorzystuje się je w licznych aranżacjach. Jaka długość firanek będzie najlepsza, by zadbać o taki wydźwięk? 

W większości przypadków będzie to wartość ok. 145-150 cm. Mieszkania są bowiem projektowane głównie na bazie ogólnych standardowych norm. Mają podobne wysokości, najczęściej ok. 250 cm, a także rozmieszczenie elementów, takich jak chociażby właśnie parapety. Jeśli zależy Ci na krótkich firanach, 145-150 cm sprawdzi się niemalże zawsze. Wnętrze będzie z ich pomocą niezwykle świeże i lekkie. Odejdziesz w ten sposób od elegancji, która przecież nie zawsze jest wskazana. Takie osłonki najczęściej goszczą w kuchni czy sypialni, jednak w zestawieniu z dłuższymi zasłonami będą strzałem w dziesiątkę także do salonu. 

Aby jednak mieć pewność, że wybierasz model do parapetu, możesz zmierzyć długość od karnisza do tego elementu. W większości przypadków wspomniany wcześniej rozmiar będzie jednak idealny. Do tego nie musisz przejmować się, że firany są nieco dłuższe czy nieco krótsze. Dobrze dobierając je do aranżacji, zawsze taki rezultat się obroni. 

Jaka długość firanek do parapetu
Krótkie firany to jeden z najnowszych trendów. Jeśli zależy Ci na długości mniej więcej do parapetu, najlepiej sprawdzą się modele 145-150 cm. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

Firanki kończące się tuż nad posadzką lub na równi z nią – dla optycznego wysmuklenia wnętrza

Krótkie dekoracje okienne nie są dla Ciebie? Wolisz rozwiązania bardziej eleganckie i sprawiające, że wnętrze optycznie się wysmukli? Jaka długość firany będzie wtedy najlepsza? Tak, jak już wspominałam, większość mieszkań ma wysokość ok. 250 cm. Niekiedy wartość ta dochodzi do 270 cm. Jak się więc możesz domyśleć, jeśli zależy Ci na osłonkach sięgających do samej posadzki lub kończących się tuż nad nią, powinnaś rozważyć zakup jednego z tych rozmiarów. 

Który będzie jednak lepszy? To zależy od wysokości Twojego mieszkania, a także miejsca, w którym zawieszony jest karnisz. Nie zawsze ten musi znajdować się przecież przy samym suficie. Najbezpieczniej będzie więc całość dokładnie wymierzyć. Czynność tę możesz jednak odpuścić, gdy masz karnisz z żabkami. Wtedy wybierz po prostu ten dłuższy model. W razie konieczności będziesz w stanie nieco go podwinąć, wykonując zakładkę u samej góry tekstyliów. Przy okazji zyskasz też ewentualnie model, który będzie lekko osiadał na posadzkę. Jedna firana zapewni Ci aż dwie możliwości aranżacyjne. Świetnie, prawda?

Jaka długość firanki będzie najlepsza przy dostojnych osłonkach opadających na posadzkę?

Dla wyjątkowo dostojnego charakteru wnętrza możesz zdecydować się także na firany lekko opadające na posadzkę. Zyskasz w ten sposób bardzo dostojne, charakterne i wręcz królewskie wnętrze. Leżący na podłodze materiał będzie ciekawie się układać, tworząc nietuzinkowy wygląd dekoracji okiennych. Jaka długość firanek zapewni taki efekt? 

Przy standardowych wymiarach mieszkania wystarczy Ci model o długości 300 cm. Nadmiar materiału nie będzie wtedy zbyt duży, co ułatwi codzienne funkcjonowanie. W takiej sytuacji musisz jednak pamiętać o dobrej jakości dekoracji. Te będą leżeć na posadzce, dlatego automatycznie będą bardziej podatne na uszkodzenia oraz zabrudzenia. Częstsze pranie jest gwarantowane. 

Aby więc zachować ich idealny wygląd na lata, postaw na sprawdzonych producentów i trwały materiał poliestrowy. Wtedy nic nie zaszkodzi Twojej królewskiej eleganckiej aranżacji. 

długość firanki opadającej na posadzkę
Firany, które lekko opadają na ziemię, zawsze dają bardzo dostojny i elegancki efekt. Aby materiał zbierał się na posadzce, postaw na modele o długości ok. 300 cm. Źródło zdjęcia: sklep internetowy Karo Warszawa.

A co z długością firan do kuchni?

Na koniec zastanowimy się jeszcze, jaka długość firanki do kuchni sprawdzi się najlepiej. Nie mówię tu jednak o klasycznych osłonach sięgających do parapetu, a specjalnych zazdrostkach. Tych nie umieszcza się od samej góry okna, a jedynie nieco nad parapetem. Jest to rozwiązanie głównie dekoracyjne, jednak niekiedy pozwala także odciąć się od wzroku przechodniów czy sąsiadów. 

Aby tak się stało, wybierz te dłuższe zazdrostki kuchenne o długości 90 cm i zamocuj karnisz na takiej właśnie wysokości – licząc od parapetu. Materiał osłoni większą część okna, jednak wciąż zyskasz dostęp do naturalnego światła dziennego. Gdy natomiast mieszkasz na wyższych piętrach i zazdrostka ma być tylko elementem dekoracyjnym, masz pełną dowolność. Wtedy sprawdzi się zarówno długość 30, 60, jak i 90 cm. Wszystko zależy wtedy wyłącznie od Twoich preferencji. 

Czy szerokość i rodzaj zawieszenia także ma znaczenie?

Znając rozmiary firan, a także ogólne standardy wysokości mieszkań, długość osłon okiennych można w większości przypadków dobrać na oko. Niestety nie będzie tak samo w przypadku szerokości. Tutaj trzeba już wszystko dokładnie wymierzyć, by materiał przykrywał okno tak, jak to sobie wymarzyłaś. Do szerokości okna zawsze musisz jednak doliczyć kilkanaście centymetrów. Dlaczego? Wieszając firany, zapewne będziesz je nieco marszczyć. Wtedy potrzebny jest Ci dodatkowy zapas materiału.

Do tego pamiętaj, że firany można wieszać na kilka sposobów w zależności od rodzaju zastosowanego w nich mocowania. Aby dowiedzieć się wszystkiego, co najważniejsze na ten temat, polecam Ci serdecznie lekturę artykułu http://www.pdev.pl/sposoby-wieszania-firanek-poradnik-od-a-do-z. Dzięki niej poznasz praktyczne porady, dzięki którym wieszanie firanek, a także ich dobór, staną się o wiele łatwiejsze!

Jak ozdobić choinkę na święta? Pomysły na interesujące aranżacje

Choinki w doniczce sztuczne i żywe drzewka mogą zyskać dokładnie taki charakter, na jakim nam zależy, dzięki odpowiednim dodatkom. Ozdoby pełnią kluczową rolę na każdej choince, dlatego warto dobrze przemyśleć swój wybór i wziąć pod uwagę także styl, w jakim urządzone jest wnętrze, gdzie drzewko ma stanąć.

Przygotowaliśmy kilka modnych pomysłów na ozdoby choinkowe. Bez względu na to, czy interesują Cię choinki na pniu czy naturalne drzewka, z pewnością znajdziesz wśród naszych inspiracji pomysł na własną aranżację! Zapraszamy do lektury.

Retro

Nowoczesne choinki z ozdobami w stylu retro? Czemu nie! Vintage wraca do łask i te wpływy są coraz mocniej widoczne w aranżacji wnętrz. Dlatego więc nie wykorzystać tego trendu także podczas ozdabiania choinki? My zdecydowanie jesteśmy na tak. W takiej aranżacji świetnie będą prezentować się zarówno sztuczne choinki (np. modele dostępne na https://www.e-choinki.pl/), jak i żywe drzewka.

Jakie ozdoby choinkowe retro warto wybrać? Najlepiej zdecydować się na zakup małych drewnianych dekoracji lub bombek. Jednak polecamy kupić je nie w sklepach, a wybrać egzemplarze z drugiej ręki, nadając im drugie życie. W ten sposób znajdziesz oryginalne ozdoby, często o niepowtarzalnych wzorach, a nie marketowe imitacje.

Gdzie szukać takich ozdób? W sieci warto zaglądać na Allegro, OLX lub Marketplace Facebooka. Natomiast jeśli chcesz obejrzeć dekoracje na żywo, wybierz się na pchli targ. Istnieje duża szansa, że znajdziesz tam coś dla siebie!

100% natury

Jeśli styl retro nie trafia w Twój gust, możesz zdecydować się na naturalne ozdoby. Co mamy na myśli? Oczywiście dekoracje w postaci suszonych lub kandyzowanych owoców. Małe choinki sztuczne z owocowymi dodatkami znajdujące się w pokoju dzieci będą dużo bardziej bezpieczne niż takie, na których rolę ozdób pełnią słodkości! Takie owocowe dekoracje możesz wykonać samodzielnie, aby wprawić się w świąteczną atmosferę – zapachy przywodzące na myśl Boże Narodzenie gwarantowane!

W trend naturalnych ozdób wpisują się także dekoracje z drewna. Ten materiał prosto z natury jest wykorzystywany zarówno w drewnianych figurkach, jak i płaskich ozdobach imitujących różnorodne kształty. Jeśli chcesz zachować jak najbardziej bliski naturze wygląd takich ozdób, wybierz takie, które nie będa pomalowane farbą.

Ręczne wykonanie

Ta propozycja z pewnością spodoba się rodzicom, którzy chcą zaangażować w świąteczne przygotowania swoje dzieci. Ręcznie przygotowane łańcuchy i bombki z bibuły lub kolorowego papieru to niepowtarzalne, oryginalne i jedyne w swoim rodzaju dekoracje, które wyróżnia także włożone w ich wykonanie serce. To również doskonała pamiątka po dziecięcych latach.

Tak ozdobione drzewko z powodzeniem może stanąć w głównym pomieszczeniu mieszkania lub domu, pełniąc rolę reprezentatywną. Z pewnością wywoła niejeden uśmiech. Jednak ręcznie robione dekoracje na małej choince w pokoju dziecięcym również świetnie się sprawdzą – pociecha z pewnością będzie dumna, że sama przygotowała ozdoby na własne mini drzewko!

Minimalizm

A co z minimalistami, którzy uwielbiają klasyczne i subtelne ozdoby? Coraz więcej osób decyduje się na przystrojenie choinki wyłącznie za pomocą… światełek. Brzmi kontrowersyjnie? Jednak taka aranżacja drzewka zachwyca swoją delikatnością i doskonale prezentuje jego prawdziwy wygląd. Świetnie pasuje do sztucznych choinek w wersji ośnieżonej, których urok nie zostaje skryty dużą ilością ozdób, a choinka sama w sobie wygląda zachwycająco.

Spawarki inwertorowe – jak wybrać odpowiedni model?

Wśród wielu urządzeń, którymi posługujemy się w warsztatach, spawarki często uchodzą za te najtrudniejsze w obsłudze i najbardziej niebezpieczne. Pewnie wpływ na taki pogląd mają iskry, dym i charakterystyczne, niepokojące błyski, które pojawiają się w trakcie spawania. W rzeczywistości obsługa tych urządzeń na podstawowym poziomie wcale nie jest szczególnie skomplikowana. A staje się jeszcze łatwiejsza, kiedy do pracy wybieramy spawarki inwertorowe.

To nowoczesne urządzenia, które ułatwiają spawanie i czynią je bardziej precyzyjnym. Spawarki inwertorowe powoli wchodzą do warsztatów jako właściwie obowiązkowy element ich wyposażenia. Jeśli i Ty chcesz zacząć przygodę ze spawaniem, koniecznie zaopatrz się w taki model.

Dlaczego warto postawić na spawarki inwertorowe?

Spawarki inwertorowe niezwykle mocno rozgościły się na polskim rynku. W ostatnich latach skutecznie zaczęły wypierać z warsztatów, a przede wszystkim sklepów, spawarki transformatorowe. Dlaczego tak się dzieje?

Przede wszystkim urządzenia inwertorowe są mniejsze i zdecydowanie bardziej mobilne od transformatorowych konkurentów. Dzięki temu ich obsługa staje się łatwiejsza. Poza tym można ich z łatwością używać w terenie.

Przy tych różnicach wcale nie traci na jakości jakość spawania. Spawarki inwertorowe zazwyczaj gwarantują spoiny wysokiej jakości. Wiele zależy od wybranego modelu i parametrów konkretnego urządzenia, ale z pewnością jakość ich pracy nie ustępuje spawarkom transformatorowym.

Jednocześnie można nimi spawać bardziej precyzyjnie. Spawarki inwertorowe pod kątem udogodnień i ustawień są bardziej zaawansowane. Wyświetlacze i inne dodatkowe funkcje pozwalają na dokładne ustawienie parametrów spawania.

Do tego dochodzi wysoki cykl pracy, co oznacza, że urządzenia można używać długo bez obaw, że się przegrzeje. Spawanie jest łatwiejsze, ale to nie znaczy, że nie musimy się do niego odpowiednio przygotować – więcej o stanowisku pracy spawacza przeczytasz na https://www.przewodnik-budowlany.com.pl/przygotowanie-do-spawania-o-czym-trzeba-pamietac.

Co można spawać urządzeniem inwertorowym? Najważniejsze rodzaje spawarek

Przy wyborze spawarki inwertorowej kluczowa będzie technika spawania, jaka nas interesuje. W związku z tym urządzenia inwertorowe dzielą się na trzy grupy.

Najpowszechniejsze i najtańsze są spawarki inwertorowe typu MMA. Nazwa tej techniki spawania nie ma nic wspólnego z mieszanymi sztukami walki. To metoda, która polega na łączeniu metali za pomocą elektrody topliwej otulonej. W czasie spawania elektroda staje się spoiwem i sukcesywnie skraca.

Spawarką MMA można łączyć stale niestopowe i stopowe, miedź, nikiel oraz różnego rodzaju żeliwa. Wyróżnikiem tej metody są wysokiej jakości spoiny o dobrych właściwościach mechanicznych, a także… wydzielający się przy spawaniu żużel. Spawarki MMA nadają się do spawania we wszystkich pozycjach, nawet przy wietrze czy deszczu. To najprostsza metoda spawania. Pomoże w wielu pracach wykonywanych w okolicach domu, na przykład przy montażu ogrodzenia – więcej o ogrodzeniach przeczytasz na https://e-graart.pl/nowoczesne-ogrodzenia-posesji-4-ciekawe-inspiracje/.

Drugi rodzaj spawarek inwertorowych to tak zwane migomaty, czyli półautomaty MIG/MAG. W tym przypadku do tworzenia spoiny potrzebny jest drut spawalniczy. Również ta metoda uchodzi za uniwersalną, pozwala na spawanie większości metali, w tym aluminium, o czym nie ma mowy przy spawarkach MMA. Jak wskazuje nazwa półautomatu, spawanie MIG/MAG jest bardzo szybkie i sprawne. Jakość spoiny jest dobra, ale urządzenia są droższe od spawarek MMA.

Ostatni rodzaj spawarek inwertorowych to urządzenia TIG. W tym przypadku do spawania używa się elektrod wolframowych nietopliwych. Takie spawarki są najtrudniejsze w obsłudze, za to da się nimi łączyć nawet bardzo małe elementy – są niezwykle precyzyjne, pozostawiają po sobie spoiny wysokiej jakości. Urządzeniami TIG można spawać m.in. cienkie blachy, stale nierdzewne, stopy aluminium czy niklu.

Jakie spawarki inwertorowe sprawdzą się w domowym warsztacie, a jakie w zakładzie pracy?

Jeżeli dopiero rozpoczynamy przygodę ze spawaniem, najlepszym wyborem do pracy w warsztacie będzie spawarka MMA. To proste urządzenie, które pozwoli nam poznać tajniki spawania. Jednocześnie jego uniwersalność sprawi, że będziemy mogli wykonać większość naszych pomysłów. W dodatku jest stosunkowo tanie.

Migomaty z kolei świetnie sprawdzą się w zakładach pracy. Jeśli spawanie stanowi ważną część obowiązków pracownika, warto zaopatrzyć go w model, który umożliwi szybkie ich wykonywanie. Po spawarki inwertorowe MIG/MAG w domowych warsztatach powinny sięgać te osoby, które dobrze radzą sobie ze spawaniem – w przeciwnym razie nie będą w stanie w pełni wykorzystać ich możliwości.

Co położyć na stół w salonie? 6 pomysłów na dekorację stołu

Salon to często reprezentacyjna część każdego mieszkania. Dlatego nie wystarczy wstawić do niego mebli. Warto pomyśleć o ciekawych dekoracjach, które sprawią, że wnętrze będzie przytulne i zjawiskowe. W tym artykule pokażę Ci, co postawić na stół w salonie. Sprawdź, jakie propozycje dla Ciebie przygotowałam! 

Co położyć na stół w salonie? – o czym warto pamiętać?  

Dekoracje na co dzień muszą charakteryzować się przede wszystkim funkcjonalnością. 

Co to znaczy? Powinny być praktyczne, nie przeszkadzać podczas korzystania ze stołu oraz dać się łatwo przestawić. Dlatego też warto postawić na minimalizm – czyli zachować umiar. Zbyt duży przepych wprowadza nieład, rozprasza i zmniejsza ilość miejsca na stole. 

Pamiętaj, że stół to nie półka na ozdoby, tylko miejsce, gdzie zasiadasz wraz z rodziną, aby zjeść posiłek i porozmawiać. 

Możesz także dostosować elementy dekoracji do pory roku. Wiosną i latem postaw na jasne kolory i sezonowe kwiaty. Jesienią wybierz kolorowe liście i kasztany, a zimą małe stroiki z jedliny z bombkami i światełkami. 

Jakie dekoracje na stół w salonie? – inspiracje

Obrus na stół – klasyka przede wszystkim 

Wiele osób nie wyobraża sobie stołu bez pięknego białego obrusu. Na rynku można go znaleźć w różnych wymiarach, kolorach oraz wzorach. Obrus nie tylko spełnia funkcję dekoracyjną, ale i chroni przed uszkodzeniami

Jednak taka opcja niesie ze sobą także pewne zagrożenia. Jeśli w domu są dzieci, to mogą pociągnąć za wiszący materiał i….BUM! Wszystko może wylądować na podłodze. Na obrusie mogą także pojawić się plamy. Po rodzinnych uroczystościach często nie udaje się go już uratować i trzeba zakupić nowy. 

Podkładki na stół – alternatywa dla obrusu

Jeśli nie chcesz, aby obrus został pobrudzony, to postaw na podkładki na stół. Możesz je położyć bezpośrednio na tworzywo, z którego wykonany jest stół lub na obrus. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, ponieważ rozkłada się je bezpośrednio przed każdym krzesłem. Taka dekoracja sprawi, że salon będzie wyglądał nie tylko schludnie, ale i elegancko. 

Jakie podkładki na stół sprawdzą się najlepiej do salonu? Jeśli często pijesz kawę lub herbatę, warto kupić okrągłe podkładki pod filiżanki. A może spożywasz w tym miejscu posiłki ze swoją rodziną? Wtedy najlepiej wybrać szersze i większe modele. W salonach często spotyka się podkładki wykonane z hiacyntu wodnego. Cudownie się prezentują w każdym wnętrzu. 

Podkładki na stole w salonie - dekoracja
Podkładki wykonane z hiacyntu wodnego są nie tylko estetyczne, ale i wytrzymałe. Na pewno będą towarzyszyć Ci podczas wielu rodzinnych spotkań.

A co powiesz na bieżnik na stół w salonie?

Nie przekonuje Cię obrus ani podkładki? Co powiesz na bieżnik na stół? Jest to wąski pasek, który biegnie wzdłuż osi stołu i często jest dwa razy dłuższy niż szerokość. Nie zakrywa całego stołu. Dzięki temu możesz wyeksponować piękno materiału, z którego zrobiony jest mebel np. drewno. 

W salonie najlepiej sprawdzi się bieżnik z naturalnych materiałów, takich jak bawełna czy len. Jego kolor powinien komponować się z resztą pomieszczenia. Odpowiedni na pewno znajdziesz w Internecie! 

A może sam go wykonasz? Tak, możesz to zrobić! Poszukaj tutoriali, które pomogą Ci stworzyć oryginalny bieżnik do Twojego salonu. Chyba że masz tyle szczęścia co ja i zdolną koleżankę, które w mgnieniu oka potrafi zrobić takie cudo na szydełku! 🙂 

Jakie dekoracje na stół w salonie - bieżnik
Bieżnik z kordonka robiony na szydełku przez moją koleżankę – idealny dodatek także na obrus! 

Kwiaty – zawsze na czasie 

Pisząc o tym, co postawić na stole w salonie, nie można zapomnieć o kwiatach. Sprawdzą się o każdej porze roku. Tutaj nie musisz kombinować. Wystarczy położyć obrus i wazon ze świeżymi kwiatami i salon od razu ożywa. Dodatkowo cudownie pachnie! 

Wiosną i latem wybierz kolorowe kwiaty, kwitnące w tym okresie. Idealne będą te z Twojego ogrodu – jeśli taki posiadasz. Jesienią kwiaty możesz zastąpić pomarańczowo-żółto-czerwonymi liśćmi. 

Świece – klimatyczna dekoracja 

Nie masz pomysłu na dekorację stołu w salonie? Sięgnij po świeczki. To ponadczasowe dekoracje, które sprawdzą się zarówno we wnętrzu klasycznym, jak i nowoczesnym. Wystarczy kupić komplet świec i rozstawić je na stole. Możesz zakupić je w specjalnych dekoracyjnych osłonkach – dzięki temu salon nabiera jeszcze piękniejszego wyglądu. 

Świece zapachowe czy bezzapachowe na stół w salonie? 

Jeśli chcesz się zrelaksować po całym dniu, to możesz zakupić świecę o lekkim i przyjemnym zapachu, który wypełni całe pomieszczenie. Jednak zrezygnuj z niej podczas posiłków. Kiedy przygotowujesz obiad, wybierz świece bezzapachowe – dzięki temu poczujesz smak przygotowanego dania i nie będzie się mieszał z wonią świecy. 

Szklane wazony z własną kompozycją 

Co na stół do salonu? Szklane wazony z własną kompozycją, to oryginalna ozdoba, którą prosto wykonać. 

Wystarczy kupić przezroczysty wazon i wybrać odpowiednie dodatki. Jest to dekoracja, która będzie mogła stać na stole przez cały rok – jedynie trzeba zmieniać wnętrze w zależności od pory roku. 

Co włożyć do środka? To już zależy od Ciebie. Ja osobiście wybieram świeże, nisko przycięte kwiaty, dekoracyjny mech, szyszki, piasek, kamienie. Często po prostu wlewam wodę do wazonu w kształcie kuli i wrzucam kilka kwiatów, aby pływały po powierzchni. Jest to prosta, ale zarazem piękna dekoracja. 

Dekoracje na stół w salonie - szklane wazony z wypełnieniem
Szklane wazony w kształcie kuli możesz udekorować, jak tylko chcesz! Uruchom swoją wyobraźnię – rośliny, kamyczki, piach, ziemia. 

Mam nadzieję, że ten artykuł Cię zainspirował i teraz już masz w głowie pełno pomysłów na to, jak udekorować stół w salonie. Uwierz mi, z odrobiną wyobraźni możesz stworzyć cudowną kompozycję. Pamiętaj tylko, aby zachować umiar! 

Wysokość stołu do jadalni – jaka jest optymalna?

Właśnie wybierasz stół do jadalni i nie wiesz, jaka wysokość będzie optymalna? Dobrze się składa. W tym artykule pomożemy Ci wybrać stół, który będzie wygodny i zawsze będziesz chętnie przy nim zasiadał z całą rodziną!  

Wysokość stołu do jadalni – podstawowa zasada

Przestrzeń jadalniana to miejsce, w którym często panuje harmider. To tutaj jesz obiady oraz spotykasz się ze swoją rodziną. Dlatego ważne jest, aby wysokość stołu w jadalni była idealnie dobrana. 

W sklepach znajdziesz meble dopasowane do metrażu Twojego pomieszczenia. O to nie musisz się martwić. A co z wysokością? Stół powinien umożliwiać wygodne wysunięcie krzesła spod blatu. Wtedy możesz komfortowo usiąść do posiłku, nie martwić się, że zarysujesz drewno lub po prostu się nie zmieścisz. 

Jaka jest optymalna wysokość stołu?

Optymalna wysokość stołu waha się między 75 cm a 76 cm. Mimo to należy przyjrzeć się pewnym aspektom, które pomogą dobrać idealną wysokość mebla do wnętrza. 

Wysokość stołu do jadalni a wzrost domowników

Za stołem potrafimy siedzieć nawet i kilka godzin. Dlatego przy wyborze odpowiedniego mebla trzeba wziąć pod uwagę wszystkich domowników – a dokładnie ich wzrost. Wysokość stołu do jadalni dla przeciętnej osoby (160-180) to 75 cm. Jeśli masz powyżej 180 cm wzrostu, wtedy warto pomyśleć o wyższym stole około 80-85 cm. 

Dlaczego to takie ważne? Wszystko po to, żeby nie dotykać kolanami blatu stołu od dołu, kiedy przy nim siedzisz. W takiej sytuacji możesz zapomnieć o komforcie.  

Standardowa wysokość stołu do jadalni – kiedy ją wybrać? 

Kiedy w mieszkaniu są osoby o różnym wzroście, najlepiej postawić na standardową wysokość stołu jadalnianego, czyli 75 cm. Wtedy niezależnie do wzrostu, każdy będzie mógł wygodnie usiąść i cieszyć się spotkaniem. Jeśli masz dziecko, zakup specjalne krzesełko, które pozwoli na swobodne korzystanie ze stołu przez malucha. 

Wysokość stołu w jadalni -
Stół to symbol więzi rodzinnych, miłości i domowego ogniska. Dlatego warto poświęcić trochę więcej czasu i wybrać, taki przy którym, każdy z domowników będzie mógł w jak największym komforcie spędzić czas. 

Przeznaczenie stołu a wysokość mebla

Jeśli chcesz prawidłowo dopasować wysokość stołu, to pomyśl o przeznaczeniu. Pragniesz wraz z rodziną spożywać posiłki? Urządzać spotkania z przyjaciółmi? Wtedy wybierz mebel o wysokości, która waha się między 73 cm a 80 cm. 

W jadalni możesz też stworzyć miejsce, gdzie spędzisz czas na relaksie po całym dniu. Usiądziesz z kubkiem gorącej kawy i dobrą książkę. Tylko…no właśnie, trzeba je mieć gdzie położyć. W tym przypadku przyda Ci się niski stolik. Takie meble są dużo niższe, a. standardowe stoliki kawowe wahają się między 40 cm a 45 cm wysokości.

Wysokość stołu a krzesła w jadalni 

Wybierając odpowiednią wysokość stołu jadalnego, musisz pamiętać o… krzesłach. 

Jeśli posiadasz krzesła, których wysokość siedziska wynosi 45 cm, to najlepszym wyborem będzie stół o optymalnej wysokości 75cm. Twoja rodzina jest wyższa? Wtedy nie tylko musisz zakupić wyższy stół (80 cm) , ale i krzesła (50 cm). 

A co jeśli zamiast zwykłych krzeseł zdecydujesz się na eleganckie fotele np. w stylu glamour wykonane z weluru? Tu sprawa wygląda trochę inaczej. Odległość między podłokietnikami fotela a stołem powinna wynosić 15 cm. Wtedy masz pewność, że nic nie będzie przeszkadzać ani zawadzać. 

Stoły z regulacją wysokości – doskonałe rozwiązanie 

Stoły z regulacją wysokości sprawdzą się w jadalniach, które służą także jako pokój dzienny. To rozwiązanie poleca się także w niewielkich przestrzeniach. Zakup jednego mebla daje Ci wiele możliwości jego użytkowania. Dzięki temu, że blat jest regulowany, doskonale sprawdzi się podczas rodzinnych obiadów, ale także jako niższy stolik kawowy. 

Taka opcja na pewno przyda się rodzicom, którzy organizują urodziny dla swoich dzieci, które zapraszają swoich przyjaciół. W prosty sposób możesz obniżyć wysokość, aby maluchy mogły wygodnie przy nim usiąść. 

Boisz się, że mechanizm odpowiedzialny za regulację wysokości będzie szpecił wygląd mebla? Nie masz czego się obawiać. Mechanizm jest praktycznie niewidoczny, a co więcej możesz regulować blat w zależności od swoich potrzeb. 

Teraz już wiesz, jaka jest optymalna wysokość stołu do jadalni, ale także, jaki mebel wybrać, kiedy standardowe wymiary nie wchodzą w grę. Przed zakupem zwróć uwagę także na wielkość stołu, materiał, kolor oraz kształt. Weź pod uwagę wszystkie te elementy, jeśli chcesz zakupić mebel, który posłuży Ci przez wiele lat i będzie pasował do wnętrza. 

Ubrania do ogrodu na jesień. W co warto się zaopatrzyć?

Prace w ogrodzie potrafią świetnie zrelaksować. Jeszcze lepiej czujemy się, kiedy wypoczywamy na przystrzyżonym trawniku, między starannie wypielęgnowanymi rabatkami, wśród pięknych kwiatów i krzewów. By jednak osiągnąć taki efekt, potrzeba sporo pracy. A ta odbywa się nie tylko w idealnych warunkach. Dlatego konieczne będą odpowiednie ubrania do ogrodu.

Sporo pracy w ogrodzie mamy szczególnie jesienią. Trzeba będzie uprzątnąć ogród przed zimą oraz przygotować najbardziej wrażliwe rośliny na nadejście mrozów i śniegu. Do tego jesienią pracujemy przy zbiorach owoców i warzyw, sadzimy drzewa. Potrzebne będą więc ubrania do pracy w ogrodzie, które zapewnią komfort przy niższych temperaturach. A najlepiej również w deszczu.

Najważniejsze jesienne ubrania do ogrodu – ogrodniczki, bluza i kurtka

Kompletując ubrania do ogrodu przydatne jesienią warto zacząć od odpowiednich spodni. Są kluczowym elementem stroju, bo to właśnie spodnie będą najbardziej narażone na zabrudzenia. W ogrodzie często trzeba przyklęknąć czy przycupnąć, to nogawki spodni brudzą się najczęściej przy sadzeniu czy koszeniu.

Na jaką odzież do pracy w ogrodzie warto więc postawić? Zgodnie z nazwą – na ogrodniczki. Charakterystyczne spodnie na szelkach, z panelem zakrywającym klatkę piersiową, są powszechnie używane przez ogrodników. Przede wszystkim są stabilne i nie zsuwają się przy pracy z pochyloną sylwetką. Do tego mają sporo kieszeni, dzięki czemu łatwo sięgnąć po dodatkowe narzędzia czy nasiona.

Przede wszystkim jednak ogrodniczki są produkowane z solidnego, mocnego materiału. Dzięki temu chronią przed ukłuciami czy skaleczeniami. Najlepiej wybierać spodnie z mieszanki bawełny o dużej gramaturze i poliestru.

Bluzy na jesień w ogrodzie

Latem wystarczy uzupełnić ogrodniczki przewiewną koszulką i gotowe. Jesienią odzież do pracy w ogrodzie powinna jednak obejmować również bluzę. Taki strój idealnie sprawdzi się w temperaturze w okolicach 10 stopni. W bawełnianej bluzie się nie przegrzejemy. Najlepiej wybierać modele rozsuwane – znajdziesz je na https://sklep-logos.pl/bluzy-reklamowe.

Kurtki i płaszcze do prac w ogrodzie

Bluza jest idealna na dobrą pogodę. Ale jesienią często trzeba będzie pracować w ogrodzie również wtedy, gdy na zewnątrz pada deszcz. Wówczas ubrania do ogrodu trzeba uzupełnić o przeciwdeszczowy płaszcz lub nieprzemakalną kurtkę z kapturem.

Płaszcz jest dobrym rozwiązaniem na ciepłe jesienne dni. Dobrze sprawdzą się modele z cienkiego poliestru. Powinny mieć ściągacze przy rękawach i kaptur, który nie będzie zsuwać się z głowy.

Kiedy za oknem temperatura mocno spada, ale nadal musimy coś uprzątnąć w ogrodzie, czas sięgnąć po kurtkę. Warto postawić na softshell. To odzież do pracy w ogrodzie, która ochroni przed wiatrem i deszczem. Jednocześnie nie krępuje ruchów, zapewnia organizmowi wentylację. Takich kurtek szukaj na https://sklep-logos.pl/kurtki-firmowe.

Buty do jesiennych prac w ogrodzie

Jesienią w ogrodzie bywa mokro i grząsko. Zwykłe obuwie w takich warunkach po godzinie pracy będzie w opłakanym stanie. Dlatego na jesień trzeba zaopatrzyć się w kalosze. Wystarczą proste modele – najważniejsze jest to, by nie przemakały.

Kalosze korzystają z wysokich cholewek. Dzięki nim stopy zawsze będą suche. Nie będzie też problemu nawet w miejscach, w których ziemia jest wyjątkowo grząska. Do tego takie buty chronią dolne partie nóg przed skaleczeniem.

Odzież do pracy w ogrodzie – dodatki przydatne jesienią

Jesienne ubrania do pracy w ogrodzie to również kilka dodatków. Niezbędne są oczywiście rękawice. W tym przypadku wystarczą jednak te, z których korzystamy cały rok. Na początku jesieni może przydać się czapka z daszkiem. Ciepłe jesienne słońce jest nieco niżej niż latem i jego promienie mogą nam świecić w twarz. Jeśli chcemy wycinać uschłe pędy i gałęzie, przydadzą się także okulary ochronne.

Przeczytaj również nasz kolejny artykuł – o nowoczesnych ogrodzeniach: https://e-graart.pl/nowoczesne-ogrodzenia-posesji-4-ciekawe-inspiracje/

Nowoczesne ogrodzenia posesji. 4 ciekawe inspiracje

Ogrodzenie wokół posesji to wiele zalet. Dzięki niemu czujemy się bezpieczniej, możemy także w jasny sposób wytyczyć granice działki. Budujemy wokół domu przestrzeń, w której czujemy się zdecydowanie bardziej komfortowo niż na otwartej przestrzeni. Walory użytkowe warto połączyć z estetycznymi i postawić na nowoczesne ogrodzenia posesji.

Można je wykonywać z różnych elementów, zawsze jednak powinny dobrze komponować się z otoczeniem – przede wszystkim domem i innymi budynkami, ale najlepiej również z ogrodem. Do wyboru mamy cały szereg materiałów, a na budowę płotu nie potrzeba pozwolenia. Jak wykonać nowoczesne ogrodzenie domu? Poznaj 4 ciekawe pomysły!

1 Nowoczesne ogrodzenia posesji ze stali nierdzewnej

Przęsła ze stali nierdzewnej od kilku lat cieszą się wyjątkową popularnością. Nie ma w tym nic dziwnego. W końcu taki materiał łączy w sobie walory estetyczne z dużą wytrzymałością. Odpowiednio zabezpieczona stal nierdzewna jest wysoce odporna zarówno na korozję, jak i uszkodzenia mechaniczne.

Nowoczesne ogrodzenia posesji ze stali nierdzewnej są często fantazyjnie modelowane. Kształt prętów najlepiej dopasować do stylu budynków, które mają ogradzać. Takie ogrodzenie świetnie wygląda zwłaszcza przy klasycznych aranżacjach. Ciekawy pomysł to takie ogrodzenie zamontowane przy betonowych słupkach obłożonych kamieniem.

2 Minimalistyczne ogrodzenie palisadowe

Nowoczesne ogrodzenie domu to coraz częściej palisada. To propozycja dla tych, którzy chcą nieco bardziej odgrodzić się od świata i mocno cenią swoją prywatność. Ogrodzenia palisadowe wykonuje się bowiem z gotowych, stalowych modułów, które składają się z pasów materiału równoległych do podłoża. Jest proste i minimalistyczne.

Taki rodzaj ogrodzenia osłania nas przed wścibskim wzrokiem, zapewnia jednak przepływ powietrza i dostęp słońca na działkę. To ogrodzenie modułowe, dzięki czemu można je łatwo zamontować i połączyć z innym rodzajem płotu. Nowoczesne ogrodzenia posesji często posiadają palisadę od strony frontowej, a z pozostałych stron wytyczają granice działki w inny sposób.

3 Dyskretne ogrodzenia z siatki ocynkowanej

Siatki ogrodzeniowe nie są tak wytrzymałe jak przęsła ze stali czy panele na palisadę, ale również z nich można stworzyć ciekawe ogrodzenie. Nowoczesne siatki ocynkowane, dostępne m.in. na https://www.siatkopol-sklep.pl, są bowiem odporne na korozję. Ich dużym atutem jest to, że nawet ogrodzone nimi budynki cały czas są dobrze widoczne.

Jeśli więc chcemy ogrodzić posesję bez zakłócania aranżacji domu i jego bezpośredniego otoczenia, siatki ogrodzeniowe sprawdzą się idealnie. Można rozciągnąć je między słupkami postawionymi w stylu nawiązującym do elewacji budynku. To świetne rozwiązanie tam, gdzie nie chcemy przesłaniać sobie widoków z ogrodu czy podwórka. Do ogrodzenia można wykorzystać także siatki leśne, zwłaszcza do wytyczenia ogrodu na tyłach posesji.

4 Nowoczesne ogrodzenie domu z gabionami

Z solidnej siatki często wykonuje się również gabiony. To kolejny z nowoczesnych rodzajów ogrodzenia. Opiera się na koszach wykonanych z mocnej siatki, które można wypełnić w dowolny sposób. Dzięki temu można stworzyć ogrodzenie niezwykle oryginalne i nowoczesne.

Najpopularniejszym wypełnieniem ogrodzenia gabionowego są marmurowe lub granitowe kamienie. Równie dobrze można jednak postawić na kolorowe kamienie czy też gabiony wypełnione warstwowo, które stworzą wokół działki ciekawą mozaikę. Wszystko zależy od naszej kreatywności.

Rozmiary pościeli – jakie są standardowe wymiary pościeli?


Pościel w wymarzonym wzorze i wykonana z ulubionego materiału wybrana? Pozostaje więc często najmniej lubiany elementy, czyli sprawdzenie, jakie rozmiary pościeli są dostępne i wybranie tego idealnego. W tym celu warto poznać standardowe wymiary pościeli – pomogą łatwo dopasować poszwy do już posiadanych kołder i poduszek lub stworzyć zupełnie nowe zestawy, pozwalające na w pełni komfortowy sen. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się o nich więcej!

Na co zwrócić uwagę, wybierając rozmiary pościeli?

Pierwszym i najważniejszym elementem, na który warto zwrócić uwagę wybierając wymiary pościeli, jest idealne dopasowanie. To właśnie od niego zależy, czy pościel nie będzie się przesuwać podczas snu. Sytuacja, w której pościel jest skumulowana w jednym miejscu, a Ty śpisz pod samą poszewką nie należy do najprzyjemniejszych, a przerywanie snu, aby w środku nocy ratować sytuację brzmi jeszcze gorzej. Dlatego sprawdź, jakie wymiary ma Twoja kołdra i poduszka i na tej podstawie dopasuj pościel o takich samych wymiarach. Jeśli nie znasz tych rozmiarów, możesz je po prostu samodzielnie zmierzyć.

Niektóre osoby sądzą, że rozmiary pościeli powinny być większe od tych, w które ma poduszka i kołdra. Nic bardziej mylnego! Dlatego właśnie istnieją standardowe wymiary pościeli – producenci biorą w nich pod uwagę, że muszą one pasować na tekstylia do spania o identycznej wielkości. W pościelach zawsze jest pewien zapas, dlatego sprawdzą się one w przypadku różnych kołder – zarówno tych cienkich, używanych latem, jak i tych zimowych o grubszym wypełnieniu.

Jak interpretować rozmiary pościeli?

Rozmiary pościeli standardowej mogą jednak budzić nieco wątpliwości. Jak je interpretować? Zawsze składają się one z dwóch wartości, np. 140×200. Warto wiedzieć, że pierwszy wymiar oznacza szerokość, a drugi długość. O ile wspomniany standardowy rozmiar pościeli 140×200 nie sprawia żadnych problemów i dość intuicyjnie można to wyczuć, wątpliwości często zaczynają się pojawiać przy pościeli 200×220 oraz… 220×200. Wbrew pozorom nie są to takie same pościele!

Pierwsza z nich będzie miała szerokość 200 cm, a w przypadku drugiej będzie to 220 cm. Znacząca będzie także różnica w długości, gdyż 20 cm w przypadku wysokiej osoby może oznaczać, że pościel będzie za krótka. Gdybyś chciał jednak położyć pościel 220×200 cm na łóżku tak jak tę 200×220, osiągnięty efekt będzie zupełnie inny. Wzór będzie wyglądał gorzej, a do tego zapięcie będzie znajdować się na boku. Dlatego tak ważne jest zwracanie uwagi na kolejność, w jakiej podane są wymiary pościeli.

Czy należy omijać pościele inne od standardowych?

Standardowe rozmiary pościeli to jednak nie wszystkie, jakie są dostępne na naszym rynku. Inne, mniej popularne rozmiary pochodzą zazwyczaj ze sklepów zagranicznych, np. IKEA. Oznacza to, że możesz spotkać takie rozmiary pościeli, które ciężko będzie idealnie dopasować do posiadanej już kołdry i poduszki, np. 200×200 cm.

Z drugiej strony jeśli zakup kołdry dopiero przed Tobą, możesz kupić pasującą do takich niestandardowych wymiarów pościeli. Pamiętaj jednak, że w takiej sytuacji do takich tekstyliów nie będzie pasował standardowy rozmiar pościeli, a tych jednak jest w polskich sklepach więcej. Jeśli szczególnie spodoba Ci się jakiś wzór staniesz przed dylematem – za mała poszewka na kołdrę lub rezygnacja z tego modelu. Dlatego chętniej wybierane są pościele o standardowych wymiarach, o których piszę poniżej.

Standardowy rozmiar pościeli dla dorosłych – poznaj 4 najpopularniejsze wymiary!

Tekstylia do spania dla dorosłych mogą mieć 4 standardowe rozmiary. Pościel jest dopasowywana w zależności od preferencji osób, które pod nią śpią. Do najpopularniejszych należą:

Pościel 140×200 cm

Do kategorii pościeli standardowych należą przede wszystkim modele o wymiarach 140×200 cm. To pościele, które doskonale sprawdzają się dla osób śpiących samodzielnie. Ich szerokość wynosi jednak 140 cm, więc dla niektórych mogą być po prostu za wąskie – warto wziąć to pod uwagę, jeśli lubisz porządnie otulić się kołdrą podczas snu. Ten rozmiar pościeli poza poszewką na kołdrę posiada także poszewkę na jedną poduszkę o wymiarach 70×80 cm.

Pościel 160×200 cm

Rozmiary pościeli 160×200, podobnie jak 160×200, także doskonale sprawdzają się dla jednej osoby. Często wybierane są przez pary, które śpią w jednym łóżku, ale wolą korzystać z osobnych kompletów pościeli. Taki rozmiar pościeli oferuje optymalny komfort podczas snu – kołdra nie powinna być za wąska nawet dla osób o różnej budowie ciała. Ponieważ jest to pościel jednoosobowa komplet zawiera jedną poszewkę na poduszkę, która zazwyczaj ma wymiary 70×80 cm.

Wymiary pościeli standardowej, która polecana jest np. dla gości lub jako dodatkowy awaryjny komplet, to właśnie 160×200 cm. Niektóre osoby mogą nie być przyzwyczajone do spania pod kołdrą o szerokości mniejszej o 20 cm, dlatego, aby zagwarantować im komfort podczas nocnej regeneracji, warto wybrać właśnie ten większy rozmiar pościeli.

Pościel 180×200 cm

Jeśli interesuje Cię dwuosobowa pościel, wymiary standardowe rozpoczynają się od 180×200 cm, komplet wyposażony jest w dwie poszewki na poduszki 70×80 cm. To minimalny rozmiar, pod którym sen dwóch osób będzie komfortowy. Czy jednak będzie tak w przypadku każdej pary? Oczywiście, że nie! Każdy z nas ma własne preferencje i czasami konieczny jest wybór większych tekstyliów do spania. Dlatego takie wymiary pościeli mogą czasami sprawdzić się w roli pościeli dla jednej osoby – jeśli lubisz porządnie okryć się w nocy. Dla innych z kolei będzie ona za duża, a okrycie się nią nieco problematyczne.

Uprzedzam Cię jednak, że chociaż 180×200 cm należy do standardowych rozmiarów pościeli, to jednak jest on spotykany nieco rzadziej niż 140×200, 160×200 i 200×200. Oznacza to, że nie każdy wzór, który przypadnie Ci do gustu, będzie dostępny w tym wymiarze. Dlatego dobrze przemyśl zakup kołdry 180×200 cm – może 200×220 cm pozwoli Ci na większą dowolność w aranżacji sypialni?

Wybierając rozmiar pościeli, należy wziąć pod uwagę to, aby gwarantowała ona w pełni komfortowy sen osobie, która będzie pod nią spała. Dlatego nie może być ani za mała, ani za duża.

Pościel 200×220 cm

Zdecydowanie najpopularniejszy standardowy rozmiar pościeli dla dwóch osób to 200×220, z dwoma poduszkami 70×80 cm. Pościel posiada szerokość 200 cm i długość 220 cm, dzięki czemu pozwala na wygodne okrycie się podczas snu. Warto zwrócić uwagę szczególnie na jej długość, która jest większa niż w pozostałych popularnych rozmiarach. Dzięki temu nawet podczas spania pod jedną kołdrą, żadna ze stron nie powinna być poszkodowana, co mogłoby się zdarzyć w przypadku wysokich osób, które lubią wiercić się w nocy.

Wspomniałam już powyżej o pościeli 220×200 cm. Chociaż jest ona zdecydowanie rzadziej spotykana, pamiętaj, aby zwrócić uwagę na ten drobny szczegół podczas zakupów. W innym przypadku otrzymany komplet będzie szerszy niż standardowy i może okazać się za krótki.

Standardowe wymiary pościeli dla dzieci – na jaki się zdecydować w zależności od wieku dziecka?

Znasz już rozmiary pościeli dla dorosłych, a co z pościelami dla najmłodszych? Te dostępne są w dwóch wersjach w zależności od wielkości dziecka.

Pościel 90×120 cm

Wymiary pościeli 90×120 cm są przeznaczone dla najmniejszych pociech i doskonale sprawdzają się jako pierwsze tekstylia do spania. Poduszka znajdująca się w takim komplecie ma rozmiar 40×60 cm, jednak i tak nie jest wykorzystywana, gdyż maluszki na początku śpią na całkowicie płaskiej powierzchni.

Pościel 90×120 cm pasuje do większości łóżeczek dla niemowląt. Zazwyczaj jest wykorzystywana do pierwszego lub drugiego roku życia dziecka, jednak nie ma tutaj reguły. Na pierwszym miejscu jest przede wszystkim komfort maluszka, dlatego przykładowo komplet może zostać zmieniony na większy zanim pociecha skończy roczek.

Pościel 100×135 cm

Dla dzieci w wieku do około 4-5 lat polecane są pościele 100×135 cm – ale także i w ich przypadku należy sugerować się przede wszystkim wygodą pociechy podczas snu. Jeśli zauważysz, że pościel robi się za krótka i zbyt wąska i dziecko zacznie narzekać na to, że odkrywa się podczas snu, to idealny moment na zmianę jej na większą. Komplet 100×135 cm wyposażony jest w poduszkę 40×60 cm, która jest idealnym rozmiarem dla kilkulatków.

Popularne wymiary pościeli dla starszych dzieci i nastolatków – 2 standardowe rozmiary

Ostatnie rozmiary pościeli, które omówimy, były już wspomniane wśród jednoosobowych pościeli dla dorosłych. Mają one swoje miejsce także wśród tekstyliów dla dzieci i nastolatków.

Pościel dziecięca 140×200 i 160×200 cm

Dzieci wchodzące w okres szkolny zazwyczaj wyrastają z pościeli o długości 135 cm. Jest to idealny moment na zakup pierwszej „dorosłej” pościeli, szczególnie dlatego, że często to właśnie wtedy pokoik dziecięcy zostaje wyposażony w biurko i łóżko standardowych rozmiarów. Można od razu zacząć od pościeli 160×200 cm lub poprzedzić ją także etapem spania pod kołdrą 140×200 cm. W przypadku poduszki nie ma żadnej różnicy, gdyż w obu kompletach ma ona wymiary 70×80 cm.

Pościel o 140×200 i 160×200 występuje w wielu różnorodnych wzorach – także tych dziecięcych. Jednak często odbiegają one wyglądem od tych przeznaczonych dla niemowlaków – w końcu dzieci w wieku szkolnym oraz nastolatkowie mają już ukształtowany własny gust i wiedzą, co lubią. Pościel o większych wymiarach pozwala także na wybór niekoniecznie dziecięcych wzorów, gdyż wśród nich znajdują się również bardziej klasyczne modele dla dorosłych.

Wiesz już, jakie są standardowe wymiary pościeli i co wziąć pod uwagę podczas wyboru kompletu dla siebie, rodziny lub gości. Pamiętaj jednak, aby zawsze sugerować się komfortem podczas snu, a nie tylko wskazanymi wytycznymi.

Jaka gramatura ręcznika jest najlepsza? Podpowiadamy!

Zastanawiasz się, jaka gramatura ręcznika jest najlepsza? Nie wiesz, co dokładnie oznaczają liczby ją określające? Czy jest jedna uniwersalna gramatura dla wszystkich? Pytań na temat gramatury ręcznika jest naprawdę sporo. Nie należy się jednak temu dziwić – to od niej zależy, czy korzystanie z niego będzie komfortowe. Dlatego warto przed zakupem poszerzyć nieco swoją wiedzę, aby wybrać najlepsze rozwiązanie dla siebie. Zapraszam więc do poradnika, w którym gramatura ręcznika gra główną rolę.

Gramatura ręcznika – co właściwie oznacza?

Znalazłeś swój wymarzony ręcznik? Jaka gramatura – to jedno z ważniejszych pytań, jakie powinieneś sobie zadać. Zacznijmy więc od podstaw, które pomogą Ci znaleźć najlepiej dopasowaną do Ciebie odpowiedź.

Gramatura ręcznika służy do określenia jego ciężaru. Wyrażana jest skrótem g/m2, co oznacza liczbę gramów przypadającą na metr kwadratowy. Możesz spotkać się także z innym skrótem, a mianowicie gsm. Pochodzi on z języka angielskiego i oznacza grams per square meters.

Gramatura a ręcznik bawełniany

Na grubość i ciężar ręcznika ma wpływ jednak nie tylko gramatura, ale także i wykorzystany do jego produkcji materiał oraz jego splot. W przypadku bawełny jest to najczęściej splot pętelkowy. Ręcznik o wysokiej gramaturze będzie mięsisty, cięższy i gęsto tkany, tzn. pętelek będzie dużo i będą znajdować się blisko siebie. Z kolei w modelu o mniejszej gramaturze będą one od siebie bardziej oddalone, przez co nie będzie on tak miękki jak opisywany wcześniej ręcznik o wysokiej gramaturze.

Gramatura w ręczniku z mikrofibry

A jak wygląda gramatura ręcznika w przypadku mikrofibry? Różnica w stosunku do bawełny jest dość duża, gdyż taki ręcznik będzie nawet trzy razy bardziej chłonny – pomimo tej samej gramatury! Oznacza to więc, że podczas wyboru ręcznika należy wziąć pod uwagę nie tylko gramaturę, ale i materiał, z jakiego jest wykonany, jego splot, a także jakość. Dlatego nie zawsze najlepsza gramatura ręczników jest tak łatwa do znalezienia, jednak poniższe porady z pewnością pomogą Ci wybrać idealną dla siebie!

Gramatura ręcznika powinna być dopasowana do sytuacji, w której będzie on wykorzystywany.

Jaka gramatura ręcznika jest najlepszym wyborem?

Wiesz już nieco więcej o tym, jak duże znaczenie ma ręcznik, gramatura, splot i rodzaj wykorzystanego materiału. W dalszej części tekstu skupię się jednak przede wszystkim właśnie na gramaturze, gdyż to ona jest tematem tego artykułu.

Gramatura ręcznika może zostać podzielona na trzy grupy ze względu na swoją wysokość. Są to:

Pamiętaj, że niższa gramatura nie oznacza automatycznie niższej jakości. Taki ręcznik zazwyczaj ma po prostu inne właściwości i sprawdzi się świetnie, ale w konkretnych sytuacjach. Oczywiście niska jakość materiału też może mieć tutaj znaczenie, dlatego, jak już wspomniałam, gramatura ręcznika nie jest jedynym elementem, na który warto zwrócić uwagę.

Dobry ręcznik – jaka gramatura będzie pasować do danej sytuacji?

Przejdźmy więc do odpowiedzi na tytułowe pytanie: gramatura ręcznika – jaka najlepsza? Wiesz już, że w różnych sytuacjach sprawdzają się inne ręczniki, więc odpowiem na to pytanie właśnie w taki sposób.

Ręczniki do codziennego użytku

Do codziennego użytku zazwyczaj wybierane są ręczniki o gramaturze 450-500 gsm, gdyż uważane są one za najbardziej optymalne połączenie miękkości, chłonności i szybkości wysychania. Dodatkowo nie zajmują dużo miejsca w pralce, co pozwala na większą wygodę podczas prania.

Jednak jeśli w Twoim mieszkaniu jest kilku domowników, do codziennego użytku do wycierania rąk mogą lepiej sprawdzić się ręczniki o niższej gramaturze (300-400 gsm), gdyż będą one po prostu szybciej schły. Pozwoli to uniknąć sytuacji, w której ręcznik jest cały czas mokry – wycieranie nim rąk nie przyniesie żadnego efektu i i tak trzeba będzie wymienić go na suchy.

Ręczniki idealne w podróży, na plaży czy na siłowni

Do zabierania ze sobą na basen czy siłownię najlepiej sprawdzą się ręczniki o gramaturze 300-400 gsm, gdyż zajmują najmniej miejsca, a do tego szybko wysychają. W tych sytuacjach lepiej unikać modeli o wyższej gramaturze, gdyż po nasiąknięciu wodą staną się cięższe. W roli ręczników podróżnych doskonale sprawdzają się te z mikrofibry o wysokich właściwościach szybkoschnących.

Ręczniki na specjalne okazje

A co z ręcznikami o najwyższej gramaturze – 600 gsm i większej? To najbardziej gęste modele, które rzadko wykorzystywane są na co dzień. Najlepiej chłoną wodę, bardzo długo schną i jeśli nie są odpowiednio wysuszone (najlepiej na świeżym powietrzu) szybko mogą zatęchnąć i nie zdążyć wyschnąć pomiędzy kolejnymi kąpielami. Takie ręczniki premium zdecydowanie warto jednak mieć w domu, żeby używać ich w wyjątkowych okazjach czy proponować gościom podczas odwiedzin.