Jak wyciszyć studio nagrań?

Cisza w obecnych czasach to towar deficytowy. Zwłaszcza w wielkich miastach trudno o miejsce, gdzie można się zrelaksować z dala od zgiełku tętniącej życiem metropolii. Coraz częściej mieszkańcy blokowisk oraz właściciele firm decydują się na wyposażenie swoich domów i biur w wygłuszające panele, chroniące ludzi przed hałasem.

To, co w przypadku biura czy mieszkania jest wolnym, choć bardzo roztropnym wyborem, w przypadku studia nagrań jest koniecznością. Od właściwego wygłuszenia sali zależy jakość rejestrowanych przez akustyka ścieżek dźwiękowych. W jaki sposób wyposażyć studio, aby zminimalizować zbędny pogłos?

Problemy z pogłosem

Niezależnie od tego, czy studio przeznaczone jest na nagrania demo czy mastering, konieczna jest eliminacja pogłosowych efektów w pomieszczeniu. Zarówno doświadczeni, jak i początkujący producenci ścieżek dźwiękowych wiedzą, że same słuchawki nie wystarczą do zweryfikowania jakości nagrań. Nawet jedynie odtwarzając nagrania, by wprowadzić poprawki, trzeba poszczególne fragmenty odsłuchać na full.

W niewygłuszonym pomieszczeniu, dobre nagranie ścieżek wokalnych lub instrumentów akustycznych jest praktycznie niemożliwie. To samo dotyczy produkcji książek w wydaniu audiobooków. Rezonans spowodowany odbijaniem się dźwięku od ścian, powoduje szumy i zniekształcenia, które wychodzą potem w trakcie obróbki i stanowią dużą przeszkodę w uzyskaniu odpowiedniej jakości.

Estetyczne i schludnie pomieszczenie

Aranżując studio, należy brać pod uwagę jego funkcjonalność i użyteczność na dłuższy czas. Wygłuszenie ścian odpowiednim materiałem to kamień węgielny pracy akustyka. Najdroższy i najnowocześniejszy sprzęt nie sprawdzi się w piwnicy, garażu lub pomieszczeniu gospodarczym o surowej betonowej konstrukcji. Konieczne jest wykończenie ścian przyszłego studia matą wygłuszającą lub panelami akustycznymi.

Wielu początkujących dźwiękowców, w ramach oszczędności instaluje na ścianach i suficie kartonowe pojemniki po jajkach. To dość prowizoryczne i niezbyt estetyczne rozwiązanie. Tworzywo to nie jest trwałe i ulega zapyleniu. Dość miernie spełnia również swoją funkcję absorpcyjną i rozpraszającą. W takich warunkach trudno się zrelaksować i skupić, a unoszący się w pomieszczeniu pył, ma negatywny wpływ na kondycję zdrowotną przebywających w studiu osób. Zastosowanie paneli akustycznych, wnosi do pomieszczenia ład i porządek, co ma niewątpliwie wpływ na jakość pracy.

Panele w studiu akustycznym

Zaletą paneli jest fakt, że nie trzeba nimi zasłaniać wszystkich ścian. Czasem wystarczy umieścić obok siebie kilka modułów, aby znacząco poprawić akustykę pomieszczenia, lub całkiem wyeliminować pogłos. Trójwymiarowa struktura paneli akustycznych spełnia funkcję dyfuzora oraz absorbera dźwięków. Oznacza to, że panele pochłaniają i rozpraszają na swojej powierzchni niepożądane echo. Dzięki temu mikrofony odbierają taki sygnał, jaki mają odebrać, a akustyk oszczędza wiele godzin żmudnej pracy nad obróbką materiału. Dodatkowo estetyczny i oryginalny design paneli wnosi do studia przyjazną i profesjonalną atmosferę. Inwestycja w skuteczne nagłośnienie w studiu, już na początku jego aranżacji z pewnością się opłaci.

Autor

Michał Borowicz

Redakcja e-graart.pl